wtorek, 25 grudnia 2012

Władca Pierścieni LCG - Polowanie na Golluma - recenzja



 „Polowanie na Golluma” było pierwszym dodatkiem do „Władcy Pierścieni”, jaki kupiłam. Trzy zawarte w grze scenariusze, choć ciekawe i zróżnicowane, dość szybko się mogły znudzić, więc chciałam zaopatrzyć się w coś więcej.

Oko moje ucieszyło bardzo ładne pudełko z efektowną ilustracją na okładce. W środku znajduje się łącznie 60 kart, z których część to nowe dodatki do poszczególnych talii, a część nieco mniej niż połowa to talia do tytułowego scenariusza. Jak w podstawce, karty są ozdobione świetnymi ilustracjami, które czynią „Władcę Pierścieni” jedną z najlepszych pod tym względem gier. Oto jak wygląda pudełko wraz z zawartością.

Przyjrzyjmy się teraz kartom. Na początek otrzymujemy nową postać do talii Wiedzy. Jest to Bilbo Baggins. Jego statystyki są słabe, a zdolność specjalna pozwala na losowanie 1 dodatkowej karty w fazie zasobów. Jednak przy tylko 2 punktach życia nie wróżę mu długiego funkcjonowania w talii i podejrzewam, że większość graczy nie będzie raczej korzystać z jego usług.
 Każda z czterech grup dostaje po dwie nowe karty, każda w trzech egzemplarzach. Szczególnie ciekawy jest Skrzydlaty Stróż z talii Taktyki, który ma aż cztery punkty obrony, jednak po wykorzystaniu w obronie schodzi z gry, chyba że zapłacimy żeton zasobów. Czyni to jednak z niego wyśmienitego obrońcę. Talia przywództwa dostaje Znak Dunedainów, który podnosi siłę o 1. Pozostałe karty są takie sobie i ich przydatność zależy mocno od sytuacji. Dwaj pozostali sojusznicy – Minstrel z Rivendell (Wiedza) i Zaklinacz Koni z Zachodniej Bruzdy (Duch) są już tacy sobie.

Nowością są karty pieśni – w tym dodatku są to trzy egzemplarze karty „Pieśń Królów”. Pozwalają one dołączyć do postaci znaki zasobów. „Pieśń Królów” dołączona do postaci daje jej automatycznie dodatkowy symbol zasobów Przywództwa. To dodatek pomyślany o tych, którzy chcieliby łączyć ze sobą różne talie. Podejrzewam, że w kolejnych zestawach znajdą się pieśni dla kolejnych grup zasobów.  

Czas, bym napisała coś o nowym scenariuszu. Składa się on z trzech kart – Łowy Rozpoczęte, Pojawił się Nowy Stwór i Na Tropie. Nowością są karty celu – Ślad Golluma. Aby wygrać, należy nie tylko przezwyciężyć poziom zagrożenia obszarów, ale też zdobywać i utrzymywać te karty. W drużynie każdego gracza musi być co najmniej jedna postać posiadająca taką kartę, by móc przebyć ostatni etap wyprawy. Utrata kart sprawia, że całą operację trzeba ponowić.

Scenariusz składa się z trzech talii – znajdującej się w tym dodatku oraz pochodzących z podstawki „Podróży w dół Anduiny” i „Wpływy Saurona”. Przechodziłam go trzy razy i za każdym razem kończyłam sukcesem. Można zatem powiedzieć, że nie jest trudny, choć myślę, że to kwestia szczęścia – jeśli bowiem nie uda się wylosować odpowiednio wcześniej Śladów Golluma, to gracz może po prostu utknąć na pewnym etapie, nie mogąc przejść dalej. Mi się to na szczęście nie zdarzyło. Scenariusz oceniam też jako jak najbardziej grywalny w wersji jednoosobowej.

Podsumowując, "Polowanie na Golluma" wprowadza niezbyt przydatną kartę bohatera, ale za to całkiem przyzwoite karty dla poszczególnych talii. Jako scenariusz jest raczej proste (wydawca oznaczył poziom trudności jako 4, ja dałabym raczej 3). Myślę, mogę ten dodatek spokojnie polecić każdemu, kto tak jak ja, będzie miał apetyt na więcej po rozegraniu wszystkich scenariuszy z podstawowej wersji gry.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz